willa
Home - Media o Willi Lentza

Z priorytetami do przodu

dsc00667
dsc00673
dsc00677
dsc00678
dsc00680
dsc00682

Dyrektorzy SZCZECIN 2016 - Marek Sztark i Dana Jesswein - przedstawili pokrótce historię tego przedsięwzięcia i zaprezentowali harmonogram działań instytucji na kolejne miesiące. Przypomniano, że ów projekt zrodził się z oddolnej, obywatelskiej inicjatywy, którego matką chrzestną jest Ania Suchocka. A ten czynnik społeczny jest jednym z trzech najważniejszych (obok aspektu europejskości oraz trwałości zapoczątkowanych zmian) kryteriów oceniania poszczególnych aplikacji. Podkreślono także, iż prace nad aplikacją idą zgodnie z planem i nie ma w nich opóźnień. Od jesieni ubiegłego roku, kiedy to przygotowano strategię i kalendarium działań, zespół SZCZECIN 2016 przeprowadził głęboką, trudną i rzetelną analizę stanu kultury szczecińskiej (zakończonej SWOTem). Ponadto wziął udział w szeregu konsultacji społecznych w Europie.

Główną częścią tego wydarzenia było zaprezentowanie sześciu priorytetów określonych przez zespół SZCZECIN 2016. Przed ich prezentacją Marek Sztark podkreślił wyraźnie, iż jest to lista propozycji do debaty. Każdy będzie miał prawo wprowadzenia zmian lub też postulowania innych propozycji. Pierwszym z zaprezentowanych był ?Szczecin: redefinicja", który został zdefiniowany przez szereg pytań i tez m.in. takiej, że ?Szczecin potrzebuje świeżego, odważnego zdefiniowania, a Europa potrzebuje świeżego, odważnego Szczecina". Drugim priorytetem było ?Zszywanie Europy" z podkreśleniem transgranicznej roli Szczecina jako sposobu na stanie się kulturalnym spoiwem Europy. Kolejnymi były ?Migracje kultur" i ?Przepływy, fale, prądy ..." (mówiący o potencjale wodnym) oraz ?Kultura podziemna - kultura podniebna" (może należy przełamać bariery pomiędzy biegunami undegrandu i kultury ambitnej?). Ostatnim z nakreślonych priorytetów przez zespół SZCZECIN 2016 priorytetów był ?Co to? Polska.", czyli pokazanie Szczecina w Europie pod kątem polskich kulturalnych marek. Po ich przedstawieniu głos zabrał prezydent Szczecina - Piotr Krzystek. Powiedział on, że dzięki projektowi ?SZCZECIN ESK 2016" miasto ma szansę znaleźć swoją tożsamość, swoje miejsce w Polsce i Europie. Prezydent Szczecina podkreślił także to, że wielkim atutem tego przedsięwzięcia jest jego mocno zakorzeniony społeczny aspekt. Mógł on powstać dzięki osobom, które potrafiły go efektywnie wyartykułować. Zauważył, iż jest wielka akceptacja tego przedsięwzięcia w mieście, chociaż nie zawsze przekłada się ona na wielość działań. Transgraniczność to, zdaniem Piotra Krzystka, bardzo ważny element, ponieważ jeżeli się go dobrze zdefiniuje i wykorzysta, to można osiągnąć sukces. Dobry pomysł i dobry kierunek - tak prezydent Szczecina podsumował dotychczasową pracę SZCZECIN 2016, jak i zaprezentowane priorytety.

Po przemówieniu Piotrka Krzystka głos zabrali uczestnicy spotkania. Jednym z pierwszych pytań dotyczyło tego, co się stanie, gdy Szczecin odpadnie w tej rywalizacji. Czy jego wielkość nie zniknie wraz z ewentualnym wykluczeniem z niej? Wojciech Kłosowski - główny strateg SZCZECIN 2016 - powiedział, że podstawą aplikacji są trwałe zmiany w mieście. Budowanie długoletniej współpracy jest oczywistością niezależnie od tego, czy to miasto wygra ten konkurs czy też nie. Zespół SZCZECIN 2016 ma przygotowaną alternatywę, gdyby Szczecin jednak odpadł z tej rywalizacji. Zdaniem Pawła Bartnika najważniejszym priorytetem z sześciu wymienionych jest ?Szczecin: redefinicja". Przewodniczący Komisji ds. Edukacji i Sportu argumentował swoje stanowisko tym, iż to miasto potrzebuje znaleźć swoją nową tożsamość, ponieważ mimo zmian systemowych, które miały miejsce 20 lat temu, nie narodziło się w nim nowe życie. ?Zszywanie Europy" to także, jego zdaniem, bardzo ciekawy i inspirujący priorytet. Po Pawle Bartniku głos zabrał przedstawiciel środowiska naukowego - prof. Jerzy Stelmach. Zapytał on oto, czy w ramach przedstawionych priorytetów bierze się również pod uwagę znaczenie nauki. Robert Jurszo - główny specjalista ds. analizy informacji SZCZECIN 2016 - odpowiedział, że ów projekt jest otwarty na wszelkie przedsięwzięcia związane z nauką. Wtórowała mu Dana Jesswein, która oświadczyła, że: ?nauka jest bardzo ważnym elementem".

Zbigniew Zbroja (Transgraniczny Klaster Turystyczny) powiedział, że otwarcie granic oraz transgraniczność Szczecina (i związene z tym zacieśnianie współpracy np. z Brandenburgią) są ważnymi czynnikami. A jeżeli chodzi o samą kulturę, to powinno się czynnie związać ją z turystyką. Zasugerował on także, aby przy czwartym priorytecie (?Przepływy, fale, prądy ...") słowo ?przepływy" zastąpić słowem ?przypływ". Z kolei sformułowanie ?Sięganie do gwiazd" powinno zastąpić ?Kulturę podniebną" (piąty priorytet). Na koniec przedstawiciel Transgranicznego Klastra Turystycznego podał przykład Wrocławia, który przegraną w zmaganiach o zorganizowanie Expo przekuł w zwycięstwo. Z sali padały także wnioski o zaszczepienie idei ESK w szczególności wśród gimnazjalistów i licealistów, bo to oni w 2016 roku mogą stanowić o sile tego miasta i projektu. Zdaniem innych uczestników spotkania - tego konkursu nie można rozpatrywać w kategoriach sportowych, bo w nim wszyscy wygrają. Niektórzy sugerowali, aby wyłonić z tej grupy priorytetów jeden główny, np. drugi (?Zszywanie Europy"), który będzie spajał resztę. Dzięki temu aplikacja ma szansę być wyrazistym unikalnym dokumentem. Padły także zastrzeżenia, co do ostatniego priorytetu (?Co to? Polska."). Wojciech Kłosowski wyjaśnił tą wątpliwość, iż chodzi o to, że zwycięskie miasto reprezentuje nie tylko siebie, ale także swój kraj. Ponadto dodał on, że wśród tych priorytetów tylko jeden jest lokalny (?Szczecin: redefinicja"), a reszta ma wymiar europejski. To ma być magnesem, który przyciągnie i pobudzi Europejczyków.

Na spotkanie do Studia S1 Polskiego Radia przybyło wielu przedstawicieli przygranicznych miast niemieckich: Schwedt, Greifswaldu, Berlina. Każdy z nich podkreślał wielką rolę Szczecina w transgranicznm regionie i to, że ubieganie się Szczecina o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury 2016 przysporzy wiele dobrego dla całego regionu i polepszy relacje wewnątrz niego. Wskazywali oni na rolę Euroregionu Pomerania i na to, że otwarcie granic kilka lat temu otworzyło nową jakość w polsko-niemieckich projektach dotyczących kultury. Innymi słowy, warto spoić Europę właśnie przez kulturę. Strona niemiecka zadeklarowała swoją pomoc w nawiązywaniu kontaktów z innymi potencjalnie zainteresowanymi miastami po drugiej stronie granicy (np. z Rostockiem). Zagraniczni goście zaznaczyli również to, że liczą się dla nich jeszcze dwa elementy: długofalowość projektu oraz niezapominanie o miasteczkach i gminach.

Całość tego dwugodzinnego spotkania w Studiu S1 Polskiego Radia miała na celu zaproszenie reprezentantów różnych środowisk do debaty publicznej na temat priorytetów strategicznych aplikacji ?Szczecin ESK 2016". Konsultacje społeczne będą kolejnym etapem starań Szczecina. Rozpoczną się one od najbliższego piątku i potrwają do końca marca. Odbywać się one będą w trojaki sposób. Swoje uwagi będzie można przesyłać drogą elektroniczną (na adres sekretariat@szczecin2016.pl) lub drogą listową (na adres instytucji). Będzie można nimi dzielić się podczas poniedziałków konsultacyjnych (godzina 12 lub 17). Głównym zadaniem tych sześciu priorytetów jest inspirowanie lub też motywowanie do przedstawiania swoich pomysłów lub koncepcji. Nie mają one w żaden sposób stanowić o osi programowej. Najbliższa publiczna debata na temat priorytetów odbędzie się 10 marca z inicjatywy Forum Gryf oraz ?Gazety Wyborczej".

Proponowany zestaw priorytetów: szczecin2016.pl/idea ESK

Willa Lentza