W roku 1871 trójka zamożnych szczecińskich mieszczan ? kupcy Heinrich Christoph Burmeister i August Horn oraz wysokiej rangi urzędnik państwowy, radca kamery Johann Quistorp ? zakupiła od Hirscha Mosesa leżące poza murami twierdzy grunty majątków Friedrihshof i Schwankenheim i założyła spółkę ?Westend? (Westend Stettin Bauverein auf Aktien).
Teren przeznaczono pod budowę domów, wytyczono działki i ulice ? Falkenwalderstrasse, dzisiejszą al. Wojska Polskiego, i kilka przecznic, które otrzymały nazwy dopiero pod koniec wieku (dzisiejsze ul. ul.Piotra Skargi, Królowej Korony Polskiej, Felczaka i Niedziałkowskiego). Pierwsze budowle powstały na północnym krańcu głównej alei. Była to willa jednego z inicjatorów przedsięwzięcia Johanna Quistorpa (al. Wojska Polskiego 92) i, na sąsiadującej posesji, siedziba przedsiębiorcy żeglugowego C.H.S. Schulzego (al. Wojska Polskiego 90).
W następnym roku, 1873, cesarz Wilhelm I wydał dekret o likwidacji szczecińskiej twierdzy, której bezużyteczność ujawniły już wojny napoleońskie w początku XIX stulecia. Choć starania o likwidację umocnień miasto podjęło po raz pierwszy około połowy XIX w., decyzja zapadła dopiero dwadzieścia lat później, po zwycięstwie Niemiec nad Francją. Powodem powolności tego procesu był silny, nie tylko w Szczecinie, ale i w całym państwie niemieckim, opór kół wojskowych. Magistrat Szczecina już w latach 60. przygotowywał się do rozbudowy miasta na przyszłych terenach pofortecznych.
Plany parcelacji i plany urbanistyczne terenów pomiędzy al. Wyzwolenia a ul. Niedziałkowskiego wykonał miejski radca budowlany James Hobrecht. Tak więc choć w momencie powstawania spółki Westend twierdza jeszcze istniała, jej los był już przesądzony, a rozbudowa Szczecina była kwestią czasu. Jak słusznie przewidywali twórcy Westendu, miasto miało się rozwijać w kierunku północnym, wchłaniając z czasem pierwotnie podmiejski Westend. Dzięki planom J. Hobrechta dzielnica ta została harmonijnie połączona z powstającą od lat 80. przyległą częścią Śródmieścia.