willa
Home - Wnętrza - Bawialnia

Bawialnia

W przeciwieństwie do mrocznego hallu, obszerna bawialnia willi Lentza jest pełna światła i zdaje się być pozbawiona ścian. Zamyka ją trójboczna wnęka, oddzielona od reszty wnętrza tzw. serlianą ? kompozycją o potrójnym prześwicie, szerszym arkadowym i dwu węższych, prostokątnych. Wnękę wypełniają duże, półkoliście zamknięte i wychodzące na południe okna.

Ścianę przeciwległą, łączącą bawialnię z hallem, prawie w całości zajmowały dawniej czteroskrzydłowe lustrzane drzwi, ujęte w masywne i dekoracyjne dębowe obramienie. Wpadające do pokoju światło odbijało się więc w zwierciadlanych taflach. W bocznych ścianach natomiast,  w nieco tylko węższych otworach, znajdują się bliźniacze rozsuwane drzwi, prowadzące na lewo od wejścia do dawnego pokoju pani (obecnie sali teatralnej), a na prawo ? do jadalni. Skrzydła tych drzwi i ich portale  z kartuszami na szczytach, ozdabiają intarsje i rzeźbione mosiężne nakładki.

Profilowany gzyms i niska faseta oddzielają ściany bawialni od sufitu. Jego bogate złocone sztukaterie tworzą kompozycję o symetrycznym i koncentrycznym układzie. Pośrodku znajduje się ażurowa rozeta, od której dekoracja rozchodzi się ku narożnikom sali. Powtarzają się w niej motywy medalionów z antycznymi tancerkami, kartuszy, waz, baldachimów, promieni, liści palmowych i muszlowych wnęk z kobiecymi popiersiami, czyli bogaty repertuar ornamentów barokowych i rokokowych. Różnorodność użytych motywów zdobniczych podkreśla dodatkowo użycie kilku odcieni złota.

Ogólny układ dekoracji sufitu bawialni nawiązuje, podobnie jak to miało miejsce w hallu, do wystroju reprezentacyjnych sal pałacu  Ludwika XIV w  Wersalu ? Salonu Diany czy Salonu Wojny. Bezpośrednim wzorem był jednak równie bogaty, nieistniejący dziś pałac Hohenzollernów w Poczdamie zwany Zamkiem Miejskim i jego Sala Marmurowa. Niewątpliwie natomiast z wersalskiej Galerii Lustrzanej pochodzi pomysł wielkich zwierciadlanych drzwi bawialni, a zwielokrotnione odbicia bogatych elementów wystroju i wyposażenia wnętrza powiększały salę i tworzyły barokową grę odbić i świateł. W rzeczywistości, nie w iluzyjnych sztuczkach, bawialnię można było powiększyć otwierając lustrzane drzwi i tworząc jedno wnętrze w przyległym hallem.

Willa Lentza